Kategorie bloga

Polecam

Odwiedź na Pintereście profil użytkownika Iwona Dziadura Szyciowisko Artystyczne.

Dziś właściwie chcę tyko uzupełnić swój poprzedni wpis,  (ten : http://blog.szyciowisko.pl/1795-2 ) bo uszyłam nowe jaśki patchworkowe, poduszki dekoracyjne,  o których ostatnio wspominałam i koniecznie chcę je Wam pokazać! ;))

Uszyłam kilka w kolorze apetycznej limonki

i w kolorze soczystego turkusu

Te nowe patchworkowe jaśki mają wymiary 43cm x 43cm, uszyte są z bawełnianych tkanin. Wierzch jest patchworkowy, przepikowany na ocieplinie silikonowej gęstym ściegiem, tzw. lotem trzmiela. Spód jest z gładkiej bawełny w kolorze szarym.

Poduchy, tak jak i te wcześniejsze, zapinane są na zamek błyskawiczny.

Całość wykończona bawełnianą lamówką, również w szare, ale kontrastowe do poszewki kropeczki

Jeśli ktoś ma ochotę przytulić swoje ucho do którejś z nich, to zapraszam na Artillo, lub do mojego sklepiku :) Tu i tu jest bezpośrednie wejście z bloga, wystarczy się rozejrzeć ;)

 

Dziś powstały (znaczy uszyłam je) nowe poduszki dekoracyjne, patchworkowe oczywiście :)  Lubicie poduszki? Ja lubię, nawet bardzo :) Sama się dziwię, dlaczego  tak długo ich nie szyłam. Teraz powstały (tak, tak, uszyłam, bo same nie powstały, to było by zbyt piękne… i trochę za łatwe) dwie nowe poduchy, jedna żółta, druga pomarańczowa. A w planach mam jeszcze inne kolorki, już jesienne… może to dobry sposób na wprowadzenie do wystroju wnętrz naszych domów tych cudnych, jesiennych barw… :) Polecam! Niewiele zachodu, a jakże klimat się zmienia… :))

Jasieczki jakie teraz uszyłam to powtórzenie wzoru, który już kiedyś szyłam, a który wielu osobom się podobał. Szare kropeczki są niezawodne! Chyba wszyscy je lubią, co..? Ja na pewno! Kto podczytuje sobie czasem tego bloga, ten już o tym na pewno wie, bo często używam różnorodnych kropkowanych materiałów w swoich szyciowych projektach.

No to teraz dla zainteresowanych krótki opis poduszeczek :)

Mają wymiary: 43cm x 43cm, przód jest patchworkowy, przepikowany na ocieplinie tak, by uwypuklić ozdobne kolorowe kwadraciki. Plecki poduszeczek są z jednolitego materiału w ciemnoszare kropeczki. Zapinane są na zamek błyskawiczny i wykończone obszyciem z bawełnianej lamówki w drobniejsze kropeczki.

Myślę, że takie energetyczne, kolorowe kwadraciki, wszyte w odcienie szarości sympatycznie ociepla i rozjaśnią każdy pochmurny, jesienny dzień :)

Lato w pełni, więc i kolory szmatek, jakie wpadają teraz w ręce są zdecydowanie wakacyjne. I tak oto ostatnie, upalne dni spędzałam na zszywaniu kwadracików w barwach różu, amarantu, szarości i błękitu. Powstała letnia patchworkowa kołderka z elfem dla dziewczynki. Może być używana jako otulacz na chłodniejsze dni lub narzuta na łóżeczko. Co kto lubi :)

Użyłam tu sympatycznego panelu z elfem firmy Stof Impresions de Nature oraz różnych bawełnianych materiałów w kropeczki. Kołderkę ozdobiłam kilkoma aplikacjami i przepikowałam uwypuklając wzór. Na lewą stroną użyłam ikeowską, szarą bawełnę w przecinające się paseczki.

Jeszcze wspomnę słówko o wypełnieniu. Zdecydowałam się na silikonową ocieplinę, dzięki czemu całość jest lekka i puszysta :)

Wymiary kołderki to 140cm x 196cm

Jak popołudniowy deser to i filiżanka dobrej kawy, podanej na serwetkach „latte”. Caffe latte. Przepis jest bardzo prosty, trochę bawełny w kolorze kawowym, ozdobna wstawka z bawełny Caffe latte by Trena Olsen for SPX Fabrics, ozdobne pikowanie i lamówka. Pysznie? No, ba! ;))

Podkładki mają wymiary 43cm x 34cm. Uszyłam komplecik 6szt

Jeśli ktoś ma ochotę na ten komplet, zapraszam do mojego sklepiku, lub do butiku na Artillo :)

Zatrzymać lato na talerzu jest chyba dość łatwo, ale pod talerzem… ?

Ano też można! :)) Można to zrobić na przykład kładąc na stole piękne, letnie tkaniny.

Ja dziś z takich przepięknych i doskonałej jakości paneli bawełnianych firmy Wilmington Prints postanowiłam uszyć stołowe podkładki.

Jako wypełnienia użyłam włókniny poliestrowej igłowanej, która moim zdaniem idealnie się sprawdza przy szyciu podkładek, gdyż (w przeciwieństwie do owaty) nie jest puszysta i dzięki temu naczynia mają stabilną podstawę. Pikowanie (cieniowanymi nićmi firmy Aurifil) lekko uwypukliło kwiatowy wzór.

Podkładki mają 39cm x 39cm wielkości, a komplet liczy 6sztuk :))

 

 

 

Patchwork – „motoryzacyjna” narzuta dla chłopca :) Dziś ją skończyłam i natychmiast pokazuję ;))

Narzuta powstała z użyciem bardzo ładnych, bawełnianych  paneli z kolekcji Roberta Kaufmana Ready To Go Bermuda oraz Ready To Go Primary. Jako wypełnienie użyłam włókniny silikonowej, dzięki czemu narzuta jest leciutka, miękka i puszysta. Może służyć nie tylko jako narzuta, ale też letnia kołderka, pled, czy kocyk dla dziecka :)

Gęste pikowanie sprawiło, że narzuta ma ciekawą fakturę, a dodatkową zaletą jest to, że nie wymaga prasowania! To chyba ucieszy każdą mamę, prawda? ;))

Wymiary to 136cm x 198cm

 

 

 

Uszyłam wczoraj na prezent takie maleństwo o wymiarach 45cm x 60cm. Docelowo ma służyć jako nakrycie na pralkę ;) Mam nadzieję, że się spodoba :))

Materiały, jakich użyłam to oczywiście bawełna, wypełnienie poliestrowe igłowane, które ostatnio bardzo polubiłam. Na spodnią stronę dałam kwiecistą bawełnę, co sprawia, że serwetka może być używana dwustronnie.

Serweta jest przepikowana. Wykorzystałam tu naturalny wzór materiału. Przeszycia poprowadzone po liniach wzoru pięknie go, moim zdaniem, uwypukliły :) Takie pikowanie dobrze się sprawdza przy tkaninach o wzorach geometrycznych, czy w jakiś sposób równomiernie powtarzalnych. Polecam :))

Dokończyłam dziś szycie tego, przed rokiem zaczętego topu i tylko takim cudem, w tak szybkim tempie udało mi się uszyć tę nową, patchworkową narzutę – Szmaragdowa :) Tak ją nazwałam… ciekawe czemu? ;))

Uszyta jest z pięknych bawełnianych tkanin,  m.in. firmy Moda z zaprojektowanej przez studio Basic Grey kolekcji Jovial, Kona Roberta Kaufmana, oraz wplecionych między nie kawałków batiku… Wypełnienie to włóknina poliestrowa igłowana, spodnia strona również bawełenka w kolorze szaro-oliwkowym. Przepikowałam całość tym razem inaczej niż zwykle, ale lot trzmiela nijak mi tu nie pasował.

Narzuta jest szyta na podwójne łóżko, ma wymiary 2,2m x 1,9m

 

 

 

To było prawdziwe wyzwanie i test na cierpliwość ;) Patchworkowe pasiaki.

Ogromna ilość cieniutkich paseczków i mnóstwo czasu poświęconego na ich zszycie, a w efekcie powstały dwa komplety patchworkowych zasłonek i lambrekinów. Docelowo mają ozdobić wykuszowe okna na poddaszu. Wydaje mi się, że to idealne miejsce dla takich projektów :))

Zasłonki mają wymiary 1m x 2m Uszyte są z bawełnianych tkanin, na bawełnianej podszewce i dodatkowo przepikowane lotem trzmiela po całości. Pomyślałam sobie, że takie pikowanie wzmocni i ustabilizuje wewnętrzne szwy, aby po praniu nie było problemu z ich rozprasowaniem.

Lambrekiny mają wymiary 175cm x 40cm. Użyłam bawełny oraz włókniny poliestrowej igłowanej jako wypełnienia. Całość również przepikowana.

Prezentują się tak oto:

A żeby zasłonki nie czuły się na tym poddaszu osamotnione, to do kompletu powstały 4 pasiaste poduchy! :D

Wymiary poduszek to 75cm x 45cm. Uszyte z tych samych tkanin co zasłonki, z wypełnieniem poliestrowym igłowanym i podobnie przepikowane. Tył uszyty z gładkiej bawełny w kolorze cielistym. Poduszki zapinane są na zamki błyskawiczne. Całość wykończona dwukolorową lamówką.

Wyglądają tak:

 

 

W Szyciowisku praca wre, choć wszystko wskazuje na to, że na dłuższy czas utknęłam przy zszywaniu paseczków na nowy, dość duży projekt. Jeszcze nie ma się czym chwalić, więc zdjęć na razie nie będzie. Za to przywołam tu, z nadzieją, że kiedyś w końcu doczeka się realizacji, „zapomnianego” już niemal ufoka :))

Zdjęcie pochodzi z czasów zszywania tej kompozycji, czyli niemal sprzed roku!  Aktualnie topik jest już pozszywany i gotowy czeka na swoją kolej do kanapkowania i pikowania. Jak tylko się doczeka, to oczywiście pokażę! :))

Teraz trzymajcie kciuki za paseczki, bo koncepcja na nie zmienia mi się w tempie, które nie wróży szybkiego finału ;)