Kategorie bloga
Polecam
Odwiedź na Pintereście profil użytkownika Iwona Dziadura Szyciowisko Artystyczne.

Miesięczne archiwum: Grudzień 2013

Kapturek z ptaszorem dorobił się dziś patchworkowej serwetki do kompletu. Serwetkę uszyłam z tych samych, bawełnianych tkanin i przepikowałam  przez trzy warstwy lotem trzmiela, co spowodowało jej spłaszczenie, a przy okazji dało lepszą stabilność stawianym na niej naczyniom :)

Serweta ma wymiary 52 cm x 52 cm

Jest dostępna tu: www.szyciowisko.pl

 

IMG_0318patchworkowa serwetkapatchworkowa serwetka

 

Powstała dziś u mnie nowa wersja ocieplacza na herbaciany imbryk. Czyżby jednak zanosiło się na zimę..? No, w każdym razie, jeśli nie w najbliższym czasie, to kiedyś z pewnością wielkie mrozy nadejdą… i wtedy kapturkowy ocieplacz stanie się bardzo praktyczną ozdobą kuchennego stołu…

Uszyłam go z pięknej, mięsistej, bawełnianej tkaniny w oryginalne wzory. Całkiem niedawno wpadła mi ta bawełna w ręce, w niedużym kawałku, ale wystarczy jeszcze na uszycie podkładek pod kubeczki do kompletu. Zajmę się tymi podkładkami już po Świętach, a teraz zmykam do lepienia pierogów ;))

Wspomnę jeszcze tylko, że kapturek ma wymiary 29cm x 40cm x 10cm. Wypełnienie stanowi puszysta ocieplina poliestrowa, spod uszyty jest z jednobarwnej, kremowej bawełny, całość przepikowana przez trzy warstwy ozdobnym ściegiem, tzw. lotem trzmiela. Strasznie mi się spodobało to pikowanie, więc z pewnością więcej rzeczy tak wykończonych, w najbliższym czasie się u mnie pojawi. Serdecznie zapraszam do sklepu www.szyciowisko.pl

 

A wszystkim odwiedzającym mojego bloga z całego serca życzę zdrowych, spokojnych, rodzinnych Świąt oraz wielu powodów do radości w nadchodzących dniach!!!  :-D 

Iwona

 

IMG_9979-003IMG_9980-001IMG_9982-001

 

No to poleciałam… ;)  Za oknem śnieżna zawierucha, sypie, wieje, ślizgawica… No cóż, grudzień. Za to w mojej pracowni, jakoś tak wiosennie się ostatnio zrobiło…  A wszystko to za sprawą pięknej, bawełnianej tkaniny, jaka niedawno wpadła mi w ręce.  Aż mi się oczy do niej śmieją.

Parę dni temu powstał z tej tkaniny kapturek na imbryk, taki kubraczek, żeby herbatka w zimowy czas miała ciepło. Natmiast dziś skończyłam pikować kolorowe, radosne i szalenie energetyczne podkładki w komplecie do kubraczka. Pikowałam ten komplecik „lotem trzmiela”. To moje pierwsze próby takiego swobodnego pikowania z wolnej ręki. No i wszystko wskazuje na to, że się wciągnęłam, bo zabawa przy tym przednia! Co prawda po przepikowaniu sześciu podkładek, wszystko wokół miało kształt lekko zachwiany… ale szybko wróciło do normy :) a ja już obmyślam nowe pikowane projekty…

podkładki patchworkowepodkładki patchworkowepatchworkowa podkładkaIMG_9907

 

Uszyłam dziś patchworkowy kapturek na imbryk. Piękna, energetyczna bawełna, która ostatnio wpadła mi w ręce, sprawiała mi w ten dzisiejszy, grudniowy dzień, sporo radości :) Wspomnienie lata..? Może i tak, wszak piękne i kolorowe było tegoroczne.

Kapturek uszyty jest z bardzo dobrej gatunkowo, mięsistej bawełny, wypełnienie to poliestrowa owata, spód uszyłam z kremowej bawełny.

No i skoro to wspomnienie lata, całość przepikowana jest „lotem trzmiela” przez trzy warstwy. (świetna zabawa nawiasem mówiąc)

Taki ciepły i energetyczny kapturek pozwoli przytrzymać temperaturę gorącej herbaty w zbliżające się zimowe dni…

Serdecznie polecam :) Dostępny w moim sklepie. A do kompletu niedługo powstaną podkładki pod kubki lub talerze.

kapturek na imbrykIMG_9810-001

IMG_9841