Kategorie bloga
Polecam
Odwiedź na Pintereście profil użytkownika Iwona Dziadura Szyciowisko Artystyczne.

Miesięczne archiwum: Styczeń 2014

Witam cieplutko w dzisiejszy, mroźny dzionek :) 

Mam Wam do pokazania drugi już, patchworkowy obrusik, jaki ostatnio uszyłam.  Powstał z bawełnianych tkanin w paseczki z kolekcji tkanin IKEI w połączeniu z bawełnianą surówką. Spodnia strona uszyta jest z bawełny w kolorze kremowym, natomiast wypełnienie zrobiłam z cieniutkiej warstwy ociepliny poliestrowej. Całość przepikowana jest dość gęstym „lotem trzmiela”… ciągle wielką frajdę sprawia mi to pikowanie ;)   Dzięki niemu kolorowe panele uwypukliły się, a praca zyskała  ciekawą fakturę, aż chce się ją dotknąć… ;)

No i na koniec lamówka. Wybór koloru nie był prostą sprawą, ale w końcu padło na piękną, limonkową bawełnę. Ten wiosenny kolorek dodał patchworkowej kompozycji trochę sympatycznej świeżości… i właśnie o to chodziło! :)

Inna historia to sfotografowanie patchworku w dzisiejszy, pochmurny dzień… nijak nie mogłam uzyskać kolorów, choćby zbliżonych do oryginału. Jutro spróbuję złapać w obiektyw odrobinę słońca, może się uda zrobić lepsze zdjęcia. Więc dziś tylko dwie fotki poglądowe;)

IMG_0572 (2)IMG_0577 (2)

Chcę Wam dziś pokazać obrusik uszyty z przepięknych bawełnianych tkanin w szare kropeczki. Obrusik jest niewielki, ma zaledwie 1m x 1m, ale na tym metrze kwadratowym mieści się całe mnóstwo drobnych elementów zszytych pracowicie w całość (sama siebie podziwiam za cierpliwość ;)) Uzupełnieniem szarych kropeczek są tkaniny w odcieniach bladej zieleni, które ładnie się z szarościami komponują. Spód uszyłam z jednobarwnej bawełny w kolorze pistacjowym. Całość przepikowana jest ozdobnym ściegiem przez trzy warstwy materiału… bo zapomniałam dodać, że w środek, między bawełnę włożyłam cieniutką warstwę włókniny, co po przepikowaniu nadało serwecie miękkości i puszystości.

Obrusik jest moim autorskim projektem, absolutnie unikatowym, gdyż powstał w jednym, jedynym egzemplarzu. Drugiego takiego samego nie będzie :)

Ciekawe, czy komuś się spodoba i zechce go przygarnąć… ;))

IMG_0344IMG_0328IMG_0334-001IMG_0356-001

 

Parę dni temu odwiedziła mnie Ewa. Przytaszczyła ogromną torbę kolorowych szmatek :) Wszystkie piękne, choć nie na wszystkie jeszcze mam pomysł, jak je wykorzystać. Ale pomysły na pewno się pojawią, a mnie już tylko pozostało kroić i szyć ;)

Na początek łapki kuchenne, oczywiście dla Ewy, myślę że się ucieszy :))

A teraz wracam do kończenia patchworkowej serwety, którą niedługo pokażę na blogu. Zapraszam!

 

IMG_0234IMG_0235

Uszyłam te podkładki z przepięknych materiałów! Doskonałej jakości amerykańska bawełna, typowa dla patchworków, pochodzi z kolekcji Flights of Fancy firmy Studio E. Piękna! :) Aż ręka drżała przy krojeniu ;) Ale  z efektu końcowego jestem bardzo zadowolona!  Zdjęcie co prawda nie oddaje całej ich urody, ale sami zobaczcie! Delikatne motyle i ważki na stylizowanym, beżowym tle, stały się motywem przewodnim tych podkładek.

Dołożyłam do nich jeszcze panele drobnych kwiatuszków oraz kawałek tkaniny zapisanej … nie czyta się podobno przy jedzeniu, ale zerknąć przecież nie zaszkodzi ;)

Całość uzupełniają dobrane kolorystycznie i pozszywane techniką patchworkową, kolorowe kosteczki.

Podkładki uszyte są z trzech warstw. Spód jest z jednokolorowej, kremowej bawełny, środek z ociepliny poliestrowej. Przepikowałam je przez trzy warstwy fantazyjnym, ozdobnym ściegiem. Niestety, niezbyt widoczne jest to pikowanie na zdjęciach. Postaram się jeszcze raz sfotografować tak, by lepiej je uwidocznić. Mam nadzieję, że się uda, tylko trochę słońca mi potrzeba… Jakieś delikatne przebłyski już się w chmurach pojawiają, więc jest nadzieja :)

 

IMG_0172-001 (2)IMG_0176-001 (2)IMG_0209

IMG_0166IMG_0168