Kategorie bloga
Polecam
Odwiedź na Pintereście profil użytkownika Iwona Dziadura Szyciowisko Artystyczne.

Miesięczne archiwum: Maj 2014

Moje szyciowe projekty na jakiś czas zostały zawieszone, aktualnie do pracowni i na bloga wraca tkactwo. Niezmiernie się z tego powodu cieszę, bo brakowało mi już bardzo tego wszechogarniającego życiową przestrzeń, tkackiego „bałaganu” ;) Rama tkacka już osnuta, teraz korzystam z pięknej pogody, piorę, farbuję i suszę wełnę na nowy gobelin. Sznury kolorowych nitek schnące na balkonie cieszą moje oczy. Przyznacie, że to miły widok? :)

IMG_1858IMG_1850

Wełna pochodzi ze starych zapasów. Świetnie przechowała się w workach próżniowych. Bardzo polecam takie przechowywanie. Raz, że mniej miejsca zajmuje, dwa, chronią ją one przed wszelkimi niepożądanymi gośćmi, które spędzają sen z powiek miłośnikom wełnianych wyrobów (mole mam na myśli) ;)

Barwienie wełny to również wielka frajda i przednia zabawa. Nigdy lub prawie nigdy nie używam do tego celu jednego barwnika. Najciekawsze efekty uzyskuje się poprzez ich mieszanie. Choć trzeba przyznać, że nie zawsze efekty są pożądane i strat nie da się uniknąć … ;)

Część wcześniejszych moich tkackich prac można zobaczyć w zakładce „Trochę historii”. Zapraszam serdecznie :)

Balkonowe kwiatki to werbena :)

Witam majowo! :) Dziś chcę uzupełnić poprzedni wpis o trzy nowe kwiatki. To już ostatnie, więcej na razie nie będzie ;) Uszyłam je, tak jak poprzednie, z satyny i bawełnianego płótna. Płatki usztywniłam sztywnikiem krawieckim i ociepliną poliestrową. Dodatkowo pod lamówkę wszyłam miękki, plastyczny drucik, dzięki czemu płatki można dowolnie modelować. Kwiatki są bardzo duże, mają wymiary ok. 80cm x 80cm. Będą elementem szkolnych dekoracji. Dokładny opis ich szycia znajdziecie w kategorii Tutoriale   http://blog.szyciowisko.pl/jak-uszyc-bratka-w-roziarze-xxl

IMG_1799-001IMG_1778

A teraz, dla równowagi, wiosenne widoki z mojego okna :) To mirabelki. Już przekwitły, ale pięknie było…

IMG_1484-001 IMG_1485

Dostałam niedawno zamówienie na uszycie kilku dużych kwiatów na szkolną akademię. Miały być kolorowe i uszyte z błyszczącej satyny. Nie jest to materiał łatwy do szycia, ani tym bardziej do fotografowania ;) Ale mimo to zdecydowałam się pokazać krok po kroku jak je robiłam, może komuś przyda się moje doświadczenie :)

Kwiaty, które szyłam miały średnicę ok. 70cm x 70cm, ale wielkość można dostosować do własnych potrzeb, więc na wymiarach nie będę się teraz skupiała.

Potrzebne nam będą:

– Materiał – kolorowa satyna oraz płótno bawełniane

– flizelina lub dowolny sztywnik krawiecki typu camela

– owata poliestrowa (jest lepsza od silikonowej, sztywniejsza, przez co lepiej usztywnia płatki, co przy dużym projekcie ma ogromne znaczenie)

– nici (dobrane kolorystycznie do tkanin)

– drut – giętki i niezbyt gruby (dostępny np. w marketach budowlanych)

– gumka szer. 2cm

– łodyżka, u mnie była to tekturowa rurka, na jaką nawijane są materiały w sklepach

No i oczywiście: maszyna do szycia, nożyczki, nóż krążkowy z matą do cięcia, igły, szpilki, żelazko  itp

Pierwszym krokiem, kiedy już zgromadziliśmy wszystkie materiały, będzie wycięcie płatków naszego bratka i podklejenie ich flizeliną lub sztywnikiem. Wycinamy 4 duże płatki z satyny, 4 duże płatki z płótna na tylną stronę, a do środka 8 dużych płatków z owaty (ja użyłam owatę grubości 150, przy grubszej może wystarczyć jedna warstwa, czyli 4 płatki) I jeszcze przydadzą się elementy ozdobne do płatków.

IMG_1643IMG_1651  kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć
 

Tylną część płatka, tę z płótna, pikujemy wraz z owatą Ma to na celu usztywnienie płatka

IMG_1652

 

Przednią, satynową stronę płatka pikujemy naszywając ozdobną aplikację gęstym ściegiem zygzakowym. Dobrze jest spiąć sobie całość szpilkami, to ułatwia pracę.

IMG_1653

 

Tak samo postępujemy przy szyciu mniejszych płatków z kontrastowego koloru satyny (u mnie to fiolet, choć zdjęcie zdaje się nie potwierdzać tego faktu ;))

IMG_1672

 

Kiedy już obie warstwy płatków mamy gotowe, przepikowane, robimy „kanapkę” i przeszywamy brzegiem, po prawej stronie

IMG_1654

 

Przygotowujemy sobie lamówkę do obszycia płatków. Lamówka oczywiście musi być cięta ze skosu, by się dobrze układała na owalnym płatku. Składamy materiał na skos i tniemy nożem krążkowym paski materiału, szerokości 6cm. Następnie zaprasowujemy je w połowie i lamówka gotowa :)

IMG_1589IMG_1590

 

Przyszywamy lamówkę po lewej stronie na szerokość stopki

IMG_1656

 

Odwracamy na prawą i teraz, bardzo ostrożnie przyszywamy lamówkę podkładając pod nią drucik do usztywnienia płatka, a jednocześnie nadania mu plastyczności. Trzeba to robić naprawdę ostrożnie i powolutku, by nie najechać igłą na drucik. Ja straciłam jedną igłę, wystarczyła chwila dekoncentracji ;)

IMG_1657

 

Obszyty płatek wygląda tak:

IMG_1661

 

Trzeba jeszcze wykończyć dół płatka, o tak:

IMG_1667

 

I zeszyć dół tak, by płatek zyskał płatkowy kształt ;) O, tak:

IMG_1670IMG_1671

 

Układamy sobie płatki, by sprawdzić, czy niczego nie brakuje i czy nie trzeba czegoś poprawić…

IMG_1680

 

I zeszywamy doszywając ręcznie płatek do płatka „na zakładkę”. Kiedy płatki są zszyte, dobrze jest jeszcze ustabilizować środek kwiatka. Ja to zrobiłam w ten sposób, że przeszyłam gęsto nitką na krzyż między płatkami.

IMG_1689

 

Następnie przygotowujemy panel, który naszyjemy z tyłu kwiatka. Jego zadaniem jest usztywnienie całości, a jednocześnie to dobre miejsce, w którym możemy przyszyć kieszeń na łodyżkę. Ja swój panel uszyłam z pomarańczowego, bawełnianego płótna i przepikowałam ozdobnie na skos (pikowanie dodatkowo usztywnia tkaninę, a to bardzo wskazane) Potem wykończyłam go tą samom lamówką, co płatki i naszyłam kieszonkę na podpórkę. Kieszonka ma wszyte gumeczki, które przytrzymują podpórkę. Panel przyszywamy ręcznie! ;) Maszyna nie da rady!

IMG_1625IMG_1627IMG_1700IMG_1699

 

Zostało już tylko uszycie przedniego panelka i wykończenie nim kwiatuszka :)

IMG_1681IMG_1692IMG_1693

 

A gotowe kwiatki wyglądają tak:

IMG_1697IMG_1733IMG_1748IMG_1734IMG_1709IMG_1754IMG_1711