Kategorie bloga
Polecam
Odwiedź na Pintereście profil użytkownika Iwona Dziadura Szyciowisko Artystyczne.

Strasznie mi się ślamazarzy ta robótka ;(  A wszystko przez pomysł, by obrusy nie miały warstwy ocieplinki w środku, a jedynie pikowanie w szwach. Chyba już przywykłam, że „porządny” patchwork musi być pikowany i takie jeno dwie warstwy zszyte ze sobą, w moich oczach, dość smętnie się prezentują… ;) Generalnie nie polecam, gdyby ktoś miał podobny pomysł… Myślę, że chociaż cieniutka warstewka wypełnienia, a efekt od razu robi się lepszy!

Pomyślałam więc sobie, że skoro patchwork ma być chudy, to chociaż flizeliną jego plecki wzmocnię, ale to nie był dobry pomysł. Powiem więcej, to był zły pomysł! Skończyło się na tym, że… dołożyłam ocieplinę i przepikowałam po swojemu! No i od razu lepiej! :))

IMG_5045 Zdjęcie kiepskie, jak zrobię porządne to je podmienię, teraz tylko poglądowo :)

Ale skoro obrusik miał być bez pikówki, to chcąc, nie chcąc, uszyłam jeszcze nową jego wersję, już bez flizelinowych eksperymentów.

Obrusy te mają wielkość 1m x 1m

Aktualnie szyję większą wersję tego obrusu, tym razem na duży stół. Właściwie to już go uszyłam, teraz  tylko kończę pikować, jutro lamówka i sesja foto (jak czasu mi starczy, ale starać się nie przestanę aż do zachodu słońca) ;))

Ta większa wersja ma wymiary 120cm x 180cm

IMG_5060 pikowanie po szpileczkach

IMG_5042A tu jeszcze wersja robocza tego dużego

4 odpowiedzi na „jesienne obrusy c.d.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge