Kategorie bloga
Polecam
Odwiedź na Pintereście profil użytkownika Iwona Dziadura Szyciowisko Artystyczne.

Iwona Dziadura…Marzenia się spełniają, choć droga do spełnienia jednego z moich, była długa i kręta.

Rękodzieło artystyczne to moja pasja, wielka miłość
i bezustanna potrzeba tworzenia.

Robiłam to od zawsze, odkąd pamiętam. Poczynając od zabawy sizalowym sznurkiem, biżuterii wyplatanej ze sznurków i kamyków, decoupagu, poprzez szycie zabawek
i dekoracji ściennych, aż po Pracownię Tkactwa Artystycznego, w której przez parę lat powstawały moje gobeliny.

Moją ostatnią wielką fascynacją jest patchwork. I choć na bardzo ambitne projekty jeszcze się nie porywam, to często przeszukuję sieć i literaturę fachową w poszukiwaniu tych najpiękniejszych, patchworkowych perełek.

Podziwiam je, zachwycam się, podpatruję i inspiruję… może kiedyś…

Bo przecież marzenia się spełniają… ;)

Aktualnie w mojej pracowni powstają patchworkowe przedmioty, wykonane z najwyższą starannością.

Dużą wagę przykładam do jakości i kolorystyki materiałów, tak, aby powstające z nich kompozycje były funkcjonalne, estetyczne i budziły pozytywne emocje ;)

Większość prac powstaje w pojedynczych egzemplarzach, niejednokrotnie na indywidualne zamówienia.

Zapraszam serdecznie do oglądania, komentowania i oczywiście kupowania :)

8 odpowiedzi na „O mnie

  • Ruda Kura pisze:

    Piękne prace Pani tworzy :) Gratuluję talentu i kreatywności :)
    Zapraszam do zapoznania się z naszą stronę rękodziela oraz zachęcam do współpracy.
    Pozdrawiam, Grażyna – RK

  • Wadera pisze:

    Na blog trafiłam przypadkiem szukając jakichś opisów o gobelinach… nawet nie wiem co napisać… po prostu zatkało mnie z wrażenia… jestem oszołomiona Pani gobelinami… szkoda tylko, że tak mało jest opisów i zdjęć przyrządów jakie ułatwiają prace przy nich… niestety na kursy mnie nie stać a ciągnie mnie do nich niesamowicie. Postanowiłam nauczyć się sama… jak na razie pozostaję przy haftach ze względu na wzrok coraz grubszymi nićmi wykonywanymi. Ale sięgnę też po tkanie gobelinów i chciałabym kiedyś dojść do takiego mistrzostwa cieniowania jakie widzę u Pani. Gobeliny i kolorami i klimatem niesamowicie trafiają w moje wyczucie piękna… będę tu często wracać w nadziei że jednak pojawi się jakaś nowa perełka gobelinowa.

    • Iwona pisze:

      Dziękuję ślicznie! Taki miły komentarz, a ja go przegapiłam! :) Opisów gobelinów jest niewiele, bo ostatnio dużo szyję, mało tkam. A i przyrządów jakiś szczególnych nie używam. Tkam na zwykłej ramie z gwoździkami, na których napinam osnowę, a później na tej osnowie, już ręcznie przetykam wełniane niteczki wątku. I to wszystko :) Jedyny przyrząd to taki specyficzny,metalowy grzebyk (który generalnie służy go rozszczelniania wosku w pszczelarstwie) a mnie służy do ubijania utkanych fragmentów gobelinu.
      Gdyby miała Pani jakieś pytania, to chętnie odpowiem. Zapraszam serdecznie do odwiedzania mojego bloga :))
      Pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge