Kategorie bloga
Polecam
Odwiedź na Pintereście profil użytkownika Iwona Dziadura Szyciowisko Artystyczne.

Dostałam niedawno dwie piękne bawełniane tkaniny w odcieniach delikatnych, pastelowych szarości i brudnego wrzosu. Miał z nich powstać patchworkowy obrus. Tkaniny były tak śliczne same w sobie, że aż żal było ciąć ;)

No, ale pocięłam, pocięłam! :)) Dołożyłam do nich jeszcze gładką wrzosową i popielatą bawełnę, a w efekcie powstał elegancki pasiaczek w angielskim stylu.

Podoba Wam się? Bo mnie bardzo… Naprawdę! :))

IMG_5657-001IMG_5637-001IMG_5646-001

Tu zdjęcie robocze, jeszcze bez lamówki, ale strasznie byłam ciekawa, jak będzie wyglądał na stole :)

IMG_5632

No i przygotowania do pakowania :))

IMG_5664-001

Obrus ma wymiary 120cm x 200cm. W środku jest cieniutka warstwa włókniny silikonowej, a spód to bawełna w szare kropeczki. Całość oczywiście gęsto przepikowana.

edytowano:

A tu jeszcze kilka zdjęć zrobionych w lepszych warunkach, bo wreszcie dziś, po kilku pochmurnych dniach, pokazało się słońce! :))

IMG_5760IMG_5763IMG_5749IMG_5713IMG_5734IMG_5740IMG_5713-001

 

8 odpowiedzi na „Obrus patchworkowy, angielska elegancja ;)

    • Iwona pisze:

      Dziękuję bardzo! :) Nie, nie! Na ostatnim zdjęciu jest woreczek bawełniany z moim logo, w którym obrus pojedzie do właścicielki i mam nadzieję, że sprawi jej radość! :)) Włókninę silikonową kupowałam w hurtowni w Radomiu. Można ją też kupić w sklepach internetowych lub na Allegro pod nazwą owata. Jest owata silikonowa i poliestrowa. Silikonowa jest bardziej miękka i puszysta, poliestrowa trochę sztywniejsza i szorstka, ale obie świetnie się nadają do wypełnień.
      Nawiasem mówiąc, na rynku dostępny jest jeszcze wkład bawełniany do patchworków. Ten można kupić w wyspecjalizowanych sklepach z bawełną patchworkową.
      Jest dużo droższy, ale świetny! :)

    • Iwona pisze:

      Kasiu, jak to nie sprzedają??? U mnie w sklepiku sprzedają! ;))) Wystarczy zamówić… hm? ;)
      Bardzo dziękuję za miły komentarz! Cudownie się takie słowa czyta.

    • Iwona pisze:

      Oj, zważywszy ceny patchworkowej bawełny, to z tą taniością trochę bym polemizowała… ;))
      Ale tani też oczywiście może być, gdy wykorzysta się resztki tkanin lub nieużywane już ubrania, to prawda :)
      Dziękuję bardzo za miły komentarz! :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge