Kategorie bloga
Polecam
Odwiedź na Pintereście profil użytkownika Iwona Dziadura Szyciowisko Artystyczne.

gobelin

Dotarła dziś do mnie wiadomość, że jeden z moich gobelinów trafił do Muzeum Włókiennictwa w Łodzi! Chodzi o „Żółte maki” z 1999r. To dla mnie niezwykła wiadomość! Radość miesza się z niedowierzaniem! Ogromna radość z ogromnym niedowierzaniem! :))

IMG_2209

Zdjęcie nie do końca oddaje urodę tej tkaniny, bo jest to jeszcze stara, analogowa fotografia.

Praca nad gobelinem dobiegła końca. W tej chwili tkanina jest już zaimpregnowana i schnie na podłodze, rozpięta jeszcze na ramie tkackiej. Pogoda sprzyja, więc mam nadzieję, że już niedługo można będzie wykańczać gobelin :)

IMG_2160IMG_2156

Gotowy prezentuje się tak:

IMG_2188

Nowości są, a jakże! ;)  Najważniejsza nowość to ta, że dałam się w końcu namówić pewnym Dobrym Duszom i zarejestrowałam swoje konto na Facebooku! Długo się opierałam, ale teraz nie żałuję. Jeszcze co prawda nie do końca rozumiem „co i jak”, ale z pewnością z czasem wszystko ogarnę, a nawet już powoli, po niecałym miesiącu, daję radę ;) To świetne narzędzie promocji własnej twórczości! Polecam wszystkim, którzy się jeszcze opierają ;) Konta mam dwa, pierwsze to moje osobiste:  https://www.facebook.com/profile.php?id=100006091458951  oraz drugie, firmowe:  https://www.facebook.com/pages/Iwona-Dziadura-Szyciowisko-Artystyczne/1454900141429595?ref_type=bookmark  Zapraszam do odwiedzenia! :)

A co poza tym? Najważniejsze w tej chwili jest to, że praca nad gobelinem powoli dobiega końca, jeszcze parę dni i będzie finisz. W tej chwili dmuchawce wyglądają tak:

IMG_2127-001

 

Parę dni temu wzniosłam się na wyżyny tkackie ;)) Gobelin przeszedł w fazę, w której do dalszej pracy potrzebne jest rusztowanie. Moje zbudowane jest ze stabilnego stołu i stołeczka, który na nim stoi, oraz krzesła, po którym wdrapuję się na tę konstrukcję :)

Wygląda to z grubsza tak:

IMG_2064 IMG_2071 IMG_2076 IMG_2075

Praca nad gobelinem posuwa się zgodnie z harmonogramem i właśnie osiągnęła półmetek :) Zdjęcia, które robiłam w dzisiejszy bardzo pochmurny i deszczowy dzień nie są wybitne, ale półmetek is półmetek, więc trzeba się pochwalić! ;))

IMG_2016 IMG_2008-001 IMG_2019

hm… bardzo jestem ciekawa, czy Pani Agnieszka czasem tu zagląda…? :)

 

Skoro jest półmetek, to może jest też ćwierćmetek… ;)  Gobelin właśnie osiągnął to stadium ;)) Dziś wklejam tylko zdjęcie i zmykam spać, bo północ już dawno minęła, a od świtu dalsza praca…

IMG_1954

Witam serdecznie! :)

Na blogu cisza od paru dni, ale w pracowni praca wre. Powstaje nowa wersja gobelinu sprzed lat. Powolutku go na ramie tkackiej przybywa i już zaczyna „coś widać”, więc postanowiłam pokazać etap na dziś.

Wygląda to tak:

IMG_1951

Gobelin tkany jest w pozycji poprzecznej, by łąkowym trawkom nadać lekkości i smukłości. Po zakończeniu zawiśnie oczywiście w pozycji poziomej. Miłego wieczoru wszystkim życzę :)

Moje szyciowe projekty na jakiś czas zostały zawieszone, aktualnie do pracowni i na bloga wraca tkactwo. Niezmiernie się z tego powodu cieszę, bo brakowało mi już bardzo tego wszechogarniającego życiową przestrzeń, tkackiego „bałaganu” ;) Rama tkacka już osnuta, teraz korzystam z pięknej pogody, piorę, farbuję i suszę wełnę na nowy gobelin. Sznury kolorowych nitek schnące na balkonie cieszą moje oczy. Przyznacie, że to miły widok? :)

IMG_1858IMG_1850

Wełna pochodzi ze starych zapasów. Świetnie przechowała się w workach próżniowych. Bardzo polecam takie przechowywanie. Raz, że mniej miejsca zajmuje, dwa, chronią ją one przed wszelkimi niepożądanymi gośćmi, które spędzają sen z powiek miłośnikom wełnianych wyrobów (mole mam na myśli) ;)

Barwienie wełny to również wielka frajda i przednia zabawa. Nigdy lub prawie nigdy nie używam do tego celu jednego barwnika. Najciekawsze efekty uzyskuje się poprzez ich mieszanie. Choć trzeba przyznać, że nie zawsze efekty są pożądane i strat nie da się uniknąć … ;)

Część wcześniejszych moich tkackich prac można zobaczyć w zakładce „Trochę historii”. Zapraszam serdecznie :)

Balkonowe kwiatki to werbena :)