Kategorie bloga
Polecam
Odwiedź na Pintereście profil użytkownika Iwona Dziadura Szyciowisko Artystyczne.

narzuta patchworkowa

Dokończyłam dziś szycie tego, przed rokiem zaczętego topu i tylko takim cudem, w tak szybkim tempie udało mi się uszyć tę nową, patchworkową narzutę – Szmaragdowa :) Tak ją nazwałam… ciekawe czemu? ;))

Uszyta jest z pięknych bawełnianych tkanin,  m.in. firmy Moda z zaprojektowanej przez studio Basic Grey kolekcji Jovial, Kona Roberta Kaufmana, oraz wplecionych między nie kawałków batiku… Wypełnienie to włóknina poliestrowa igłowana, spodnia strona również bawełenka w kolorze szaro-oliwkowym. Przepikowałam całość tym razem inaczej niż zwykle, ale lot trzmiela nijak mi tu nie pasował.

Narzuta jest szyta na podwójne łóżko, ma wymiary 2,2m x 1,9m

 

 

 

 Ostatnio pracowałam nad uszyciem tej pastelowej narzuty patchworkowej w przymglonych odcieniach błękitu i różu uzupełnionych szarością. Największym wyzwaniem był dobór materiałów, bo chodziło o to by uzyskać efekt „przymglony”. Mam nadzieję, że to się udało ;) Znalazłam i wykorzystałam tu bardzo piękny materiał o wzorze hortensji w ciekawym, niemęczącym wzroku odcieniu różu. Niebieska bawełna to pocięty na kwadraty panel przedstawiający jakiś, w sumie nieciekawy obrazek. Kupiłam go kiedyś właśnie ze względu na ten cieniowany, przydymiony odcień niebieskiego koloru. Teraz bardzo mi się przydał tamten kompulsywny zakup. Warto było! ;) Całość dopełniły solidy w odcieniach różu, błękitu i szarości, oraz trochę popielatych kropeczek.

Wzór narzuty miał być prosty, z kwadratów urozmaiconych ozdobnymi wstawkami. Powstały wiatraczki wplecione w kompozycję z kwadratów.

Na facebooku ktoś tę kompozycję pięknie skomentował: „Bardzo precyzyjnie poukładany nieporządek  „

Dziękuję Maju! :)) O to chodziło!

Ta pastelowa narzuta patchworkowa uszyta jest z bawełnianych tkanin z bawełnianym wypełnieniem. Przepikowana w szwach i po przekątnej kwadratów z dodatkowym, ozdobnym pikowaniem ramek otaczających wiatraczki. Wybrałam tu bąbelki, bo bardzo je lubię i uznałam, że będą świetnie pasowały, przełamując ostrość wzoru ułożonego z kwadratów i trójkątów.

Wymiary narzuty to 190cm x 200cm

 

Narzuta patchworkowa Indiańska jesień to narzuta, którą niedawno uszyłam dla 8-letniej dziewczynki. Mała bardzo lubi ciepłe kolorki i spodobała jej się narzuta „indiańskie lato”, którą uszyłam już bardzo dawno temu (3 lata temu, właśnie sprawdziłam)

a można ją zobaczyć tu:

Narzuta patchworkowa – Indiańskie lato :)

Najnowsza moja praca powstała z pięknych bawełnianych tkanin w intensywnych, jesiennych kolorach, wypełnienie poliestrowe igłowane, spodnia strona to bawełna w kolorze waniliowym.

Z pikowaniem nie szalałam zbyt mocno ;) Przepikowałam w szwach, oraz dodałam symboliczne płatko-kwiatki w środkowym panelu. Wyszło lekko i delikatnie. Mocniej przepikowałam jedynie szlaczek okalający środkowy panel. Chciałam uwypuklić listki i to się udało dokładnie tak jak chciałam.

Narzuta dotarła już do nowej właścicielki i podobno się spodobała, więc wielkie UFF! ;))

Dla dokumentacyjnego porządku, gdyby ktoś był ciekawy lub marzył o podobnej ;))  podam Wam jej wymiary: 205cm x 145cm

A całość wygląda tak:

img_6882img_6910img_6933

img_6912img_6916

 

:-) Jakiś czas temu spodobał się komuś mój pierwszy, lub jeden z pierwszych, uszytych przeze mnie patchworków. Zostałam zmobilizowana do uszycia jego repliki i to w wersji zdublowanej, ale ze względu na niedostępność tamtych tkanin (pochodzących wtedy głównie z odzysku lub jakichś starych, bliżej nie określonych zapasów) te nowe patchworki uszyłam z nowoczesnej, patchworkowej bawełny.

Wzory tych tkanin są podobne do pierwowzoru, czyli bawełna w stylizowane kwiaty, tonacja też jest podobna, ale zdecydowanie przyjemniej się teraz szyło! :) I tylko żałowałam, że te kwadraciki pikowane były wtedy jedynie w szwach, bo chętnie  dołożyła bym teraz jakieś odrobinkę ciekawsze pikowanie… ;)

Ach, pochwalę się Wam, że dostałam wczoraj niezwykły prezent! Całą książeczkę przecudnych wzorów pikowań!  Jestem zachwycona! :) Zostaje tylko szyć, szyć, szyć, by je wszystkie wypróbować ;))  Bogusia, Krysia, dziękuję Wam bardzo! Cudna niespodzianka! <3 :))

Narzuty patchworkowe w nowej wersji prezentują się tak :

IMG_6130IMG_6123IMG_6115IMG_6119IMG_6151

Obie narzuty patchworkowe mają wymiary 240cm x 130cm,

patchworkowe poszewki na poduszkę to 50cm x 70cm.

Uszyte są z bawełny 100%, wypełnienie z włókniny silikonowej.

 

 

Długo to trwało, ale wreszcie jest! Zeszycie razem 1908 elementów, potem wypikowanie niemal każdego z nich osobno dookoła dało mi się trochę we znaki… Ramiona mdlały, a pracy przez długie godziny niemal nie ubywało ;) Natomiast efekt tej pracy jest taki, jak na załączonych zdjęciach. Chętnie dowiem się, jak Wam się podoba ta szara, patchworkowa narzuta..? Komentarze bardzo mile widziane! ;))

Pierwsze dwa zdjęcia to początek pikowania patchworkowej „kanapki”. Moja Janomka świetnie sobie z taką dużą powierzchnią roboczą daje radę. Ja natomiast chyba powinnam odwiedzić siłownię ;)

IMG_5541IMG_5540

 

Reszta zdjęć przedstawia już uszytą narzutę.

IMG_5603IMG_5595IMG_5588

IMG_5581IMG_5560IMG_5554

Narzuta ma wymiary 170cm x 220cm. Uszyłam ją z bawełnianych tkanin z wypełnieniem z włókniny silikonowej. Całość przepikowana ozdobnie przez trzy warstwy materiału.

 

…Ci odlatują, Ci zostają… śpiewała kiedyś Łucja Prus i Skaldowie, a mnie się dziś ten tekst przypomniał, kiedy fotografowałam nową narzutę uszytą dla Mai z bardzo ciekawej bawełny z ptasimi motywami. Narzuta ma wymiary 234cm x 206cm. Przepikowałam ją tylko w szwach, dzięki czemu jest bardzo miękka i puchata jak kołderka :)

Pierwsze zdjęcie to jest jeszcze faza szycia, tzw. „kanapka” przygotowana do pikowania.

IMG_5402

A gotowa narzuta wygląda tak:

IMG_5482IMG_5494

Teraz to samo, tylko …w żółtych płomieniach liści…  ;)

IMG_5502IMG_5501IMG_5509-001

 

Kolejny upalny, lipcowy dzień za nami. Ja spędziłam go na wykańczaniu zapowiadanej w poprzednim poście narzuty patchworkowej, na przyszyciu lamówki, na wciąganiu wystających końcówek nitek, a na koniec na jej sfotografowaniu. Teraz już mogę Wam ją pokazać :)

IMG_4752IMG_4754IMG_4751IMG_4776IMG_4722

Moim zdaniem to sielsko-romantyczny, letni patchwork. Taki trochę dziewczyński w swej urodzie ;)  Uszyłam go z bawełny w kwiatowe wzory, które podkreśliłam gęstym pikowaniem przez trzy warstwy materiału, co dodało narzucie ciekawej faktury.  Myślę, że letnią porą świetnie się sprawdzi jako oryginalna ozdoba tarasu lub werandy, ale będzie też pasował np. do dużej, drewnianej, ogrodowej huśtawki… :))

Ależ się rozmarzyłam… najwyraźniej wakacyjne klimaty się mnie trzymają :))

Bo tak naprawdę, to szyłam tę narzutę patchworkową z myślą o położeniu jej na łóżku. Pasuje na pojedyncze. Ma wymiary 216cm x 140cm  No i to chyba będzie łóżko dziewczyńskie… babskie i już! Babskie lato :))

IMG_4784IMG_4778 To ostatnie zdjęcie bardzo mi się spodobało, więc je również zamieszczam :) Przedstawia lewą stronę narzuty, prześwietloną zachodzącym słońcem od przodu. Pięknie to wygląda, prawda? ;)

Narzuta jest dostępna w moim sklepiku  i na Artillo.pl (wejście dostępne z bloga)

Pozdrawiam cieplutko wszystkich zaglądających do Szyciowiska!

Uzupełnienie :)

Uważny obserwator może zauważyć, że narzuta zmieniła nazwę. To już nie „Babskie lato”, teraz to „Górski Potok”. Nazwa zmieniona, bo narzuta za chwilę trafi do pary młodych, zakochanych w Górach i w sobie  ludzi :)

Wszystkiego Najlepszego Młodej Parze! :))

 

Praca w moim Szyciowisku nie ustaje mimo wakacyjnej pory i baaardzo wakacyjnej temperatury ;) Można śmiało rzec, że pracuję w pocie czoła ;)) Powstaje patchworkowa narzuta na pojedyncze łóżko. Dziś tylko zdjęcia „zwiastujące”, a już za parę dni pokażę narzutę w całej okazałości :)

IMG_4691IMG_4688IMG_4684

Wierzch już gotowy do „kanapkowania” i pikowania. Zapraszam za parę dni! :))

c.d. 20.07.2015

Kanapka już pospinana szpileczkami :) …jakoś ciągle nie mogę się przekonać do używania w tym celu agrafek i mimo, że hurtowa ich ilość leży bezużyteczna, ciągle spinam szpilkami. Trzeba się trochę pokłuć, trochę podrapać i powściekać, kiedy wypadają ;) ale jakoś tak mi szybciej i sprawniej pikowanie wychodzi.

IMG_4697IMG_4696

No i pikowanie, ten moment lubię chyba najbardziej :)

IMG_4700IMG_4701

Całość już gotowa, czeka tylko na lamówkę i sesję fotograficzną :) Niebawem pokażę efekt końcowy :)) Pozdrawiam Was wakacyjnie!