Kategorie bloga
Polecam
Odwiedź na Pintereście profil użytkownika Iwona Dziadura Szyciowisko Artystyczne.

patchwork

Narzuta patchworkowa Indiańska jesień to narzuta, którą niedawno uszyłam dla 8-letniej dziewczynki. Mała bardzo lubi ciepłe kolorki i spodobała jej się narzuta „indiańskie lato”, którą uszyłam już bardzo dawno temu (3 lata temu, właśnie sprawdziłam)

a można ją zobaczyć tu:

Narzuta patchworkowa – Indiańskie lato :)

Najnowsza moja praca powstała z pięknych bawełnianych tkanin w intensywnych, jesiennych kolorach, wypełnienie poliestrowe igłowane, spodnia strona to bawełna w kolorze waniliowym.

Z pikowaniem nie szalałam zbyt mocno ;) Przepikowałam w szwach, oraz dodałam symboliczne płatko-kwiatki w środkowym panelu. Wyszło lekko i delikatnie. Mocniej przepikowałam jedynie szlaczek okalający środkowy panel. Chciałam uwypuklić listki i to się udało dokładnie tak jak chciałam.

Narzuta dotarła już do nowej właścicielki i podobno się spodobała, więc wielkie UFF! ;))

Dla dokumentacyjnego porządku, gdyby ktoś był ciekawy lub marzył o podobnej ;))  podam Wam jej wymiary: 205cm x 145cm

A całość wygląda tak:

img_6882img_6910img_6933

img_6912img_6916

 

Dostałam kiedyś prześliczne kawałki patchworkowej bawełny w dwóch odcieniach, już pociętej na kwadraty. Jakiś czas leżały, bo nie chciałam ich zepsuć nieprzemyślanym wzorem czy połączeniem. W końcu doszłam do wniosku, że najprościej znaczy najlepiej ;) i tym sposobem powstał bieżnik patchworkowy w szachownicę granatowo-beżową. Bardzo mi się podobają te delikatne motylki połączone z subtelnym motywem roślinnym, a i sam bieżnik w tej wersji, moim zdaniem jest sympatyczny… ;) Też tak myślicie? :D

Bieżnik ma wymiary 51 x 104cm

Uszyty jest z trzech warstw materiału i przepikowany ozdobnie.

Spodnia strona to urocza bawełna w niebieskie kropeczki, środek to wypełnienie bawełniane.

patchworkowy bieżnik "szachownica"

bieżnik patchworkowy „szachownica”

img_6498img_6467

:-) Jakiś czas temu spodobał się komuś mój pierwszy, lub jeden z pierwszych, uszytych przeze mnie patchworków. Zostałam zmobilizowana do uszycia jego repliki i to w wersji zdublowanej, ale ze względu na niedostępność tamtych tkanin (pochodzących wtedy głównie z odzysku lub jakichś starych, bliżej nie określonych zapasów) te nowe patchworki uszyłam z nowoczesnej, patchworkowej bawełny.

Wzory tych tkanin są podobne do pierwowzoru, czyli bawełna w stylizowane kwiaty, tonacja też jest podobna, ale zdecydowanie przyjemniej się teraz szyło! :) I tylko żałowałam, że te kwadraciki pikowane były wtedy jedynie w szwach, bo chętnie  dołożyła bym teraz jakieś odrobinkę ciekawsze pikowanie… ;)

Ach, pochwalę się Wam, że dostałam wczoraj niezwykły prezent! Całą książeczkę przecudnych wzorów pikowań!  Jestem zachwycona! :) Zostaje tylko szyć, szyć, szyć, by je wszystkie wypróbować ;))  Bogusia, Krysia, dziękuję Wam bardzo! Cudna niespodzianka! <3 :))

Narzuty patchworkowe w nowej wersji prezentują się tak :

IMG_6130IMG_6123IMG_6115IMG_6119IMG_6151

Obie narzuty patchworkowe mają wymiary 240cm x 130cm,

patchworkowe poszewki na poduszkę to 50cm x 70cm.

Uszyte są z bawełny 100%, wypełnienie z włókniny silikonowej.

 

Dostałam niedawno dwie piękne bawełniane tkaniny w odcieniach delikatnych, pastelowych szarości i brudnego wrzosu. Miał z nich powstać patchworkowy obrus. Tkaniny były tak śliczne same w sobie, że aż żal było ciąć ;)

No, ale pocięłam, pocięłam! :)) Dołożyłam do nich jeszcze gładką wrzosową i popielatą bawełnę, a w efekcie powstał elegancki pasiaczek w angielskim stylu.

Podoba Wam się? Bo mnie bardzo… Naprawdę! :))

IMG_5657-001IMG_5637-001IMG_5646-001

Tu zdjęcie robocze, jeszcze bez lamówki, ale strasznie byłam ciekawa, jak będzie wyglądał na stole :)

IMG_5632

No i przygotowania do pakowania :))

IMG_5664-001

Obrus ma wymiary 120cm x 200cm. W środku jest cieniutka warstwa włókniny silikonowej, a spód to bawełna w szare kropeczki. Całość oczywiście gęsto przepikowana.

edytowano:

A tu jeszcze kilka zdjęć zrobionych w lepszych warunkach, bo wreszcie dziś, po kilku pochmurnych dniach, pokazało się słońce! :))

IMG_5760IMG_5763IMG_5749IMG_5713IMG_5734IMG_5740IMG_5713-001

 

 

Długo to trwało, ale wreszcie jest! Zeszycie razem 1908 elementów, potem wypikowanie niemal każdego z nich osobno dookoła dało mi się trochę we znaki… Ramiona mdlały, a pracy przez długie godziny niemal nie ubywało ;) Natomiast efekt tej pracy jest taki, jak na załączonych zdjęciach. Chętnie dowiem się, jak Wam się podoba ta szara, patchworkowa narzuta..? Komentarze bardzo mile widziane! ;))

Pierwsze dwa zdjęcia to początek pikowania patchworkowej „kanapki”. Moja Janomka świetnie sobie z taką dużą powierzchnią roboczą daje radę. Ja natomiast chyba powinnam odwiedzić siłownię ;)

IMG_5541IMG_5540

 

Reszta zdjęć przedstawia już uszytą narzutę.

IMG_5603IMG_5595IMG_5588

IMG_5581IMG_5560IMG_5554

Narzuta ma wymiary 170cm x 220cm. Uszyłam ją z bawełnianych tkanin z wypełnieniem z włókniny silikonowej. Całość przepikowana ozdobnie przez trzy warstwy materiału.

 

…Ci odlatują, Ci zostają… śpiewała kiedyś Łucja Prus i Skaldowie, a mnie się dziś ten tekst przypomniał, kiedy fotografowałam nową narzutę uszytą dla Mai z bardzo ciekawej bawełny z ptasimi motywami. Narzuta ma wymiary 234cm x 206cm. Przepikowałam ją tylko w szwach, dzięki czemu jest bardzo miękka i puchata jak kołderka :)

Pierwsze zdjęcie to jest jeszcze faza szycia, tzw. „kanapka” przygotowana do pikowania.

IMG_5402

A gotowa narzuta wygląda tak:

IMG_5482IMG_5494

Teraz to samo, tylko …w żółtych płomieniach liści…  ;)

IMG_5502IMG_5501IMG_5509-001

 

To już trzeci post na temat tych obrusów, więc ograniczę się tylko do pokazania zdjęć, by Was zbytnio nie zanudzić ;)

Ten większy ma wymiary 120cm x 180cm. Składa się z dwóch warstw ( bez wypełnienia) Pikowany w szwach.

IMG_5124IMG_5238IMG_5240IMG_5256IMG_5248

Mniejszy, kwadratowy obrusik ma wymiary 100cm x 100cm. Technika szycia podobna :)

IMG_5138IMG_5149IMG_5141IMG_5146IMG_5147IMG_5202IMG_5209

A teraz zdjęcia tego mniejszego, przerobionego na quilt, Przyznaję, że ta wersja podoba mi się najbardziej :) A Wam? Podzieli się ktoś swoją opinią? ;))

IMG_5217 IMG_5178 IMG_5170IMG_5197IMG_5201

A na dokładkę jeszcze jeden obrusik, tym razem okrągły, o średnicy 150cm

IMG_5278IMG_5279

 

 

No i mamy pierwszy dzień bez afrykańskich upałów, a ja już jesienne barwy spośród swoich szmatkowych skarbów wygrzebałam ;)

Szyje się z nich patchworkowy obrusik. Taki mały, 100cm x 100cm.

Na razie skończyłam szyć wierzch, jutro dołączę spodnią stronę, bo tym razem obrusik będzie dwuwarstwowy  (czyli bez wypełnienia w środku, więc i bez „efektów specjalnych” podczas pikowania ;))  Ale pikowanie będzie!

To oczywiste, choćby po to, aby te dwie warstwy materiału nie rozjeżdżały się podczas użytkowania.

Sam wierzch prezentuje się tak:

IMG_4979IMG_4986IMG_4992

A że jesień już blisko, miałam dziś okazję podziwiać przez okno. Niebywały harmider odciągnął mnie od maszyny do szycia już drugi raz w tym tygodniu! Na starym, rozłożystym klonie pod oknem, przysiadło sobie ogromne stado ptaków. Niesamowity widok! Najpierw pomyślałam, że to szpaki, ale dziś zrobiłam zdjęcia, przyjrzałam im się uważnie,  no i pojawiły  się wątpliwości… orzechówka? chyba też nie…

Jeśli ktoś wie, co to za ptaszyska, to bardzo proszę o informację  :) Stado było naprawdę duże, gałęzie oblepione gęsto, a hałas, który robiły był niesłychany :)

IMG_5003IMG_5004

A gotowy obrusik niedługo pokażę! Zaglądajcie! :))

W tak zwanym międzyczasie, czyli w oczekiwaniu na kuriera z materiałem na kolejną narzutę, uszyłam patchworkowy bieżnik. Ostatnio często sięgam po róże, szarości  i fiolety :) Tym razem też mi się „zafioleciło” ;) i trochę sama sobie się dziwię, bo to nie moje barwy… w każdym razie tak mi się wydaje ;)

Kolorki środkowej części są dość dobrze oddane na fotkach, ale za to ramka brzegowa jest zdecydowanie w mało fotogenicznym odcieniu fioletu, więc się nie sugerujcie, że wygląda to trochę granatowo, to naprawdę jest fiolet! :) Robiłam co mogłam ;))

IMG_4817IMG_4827IMG_4842IMG_4841

Bieżnik ma wymiary 117cm x 51cm, uszyty jest z bawełnianych tkanin,  wypełnienie z cieniutkiej warstwy włókniny silikonowej, no i oczywiście całość przepikowana przez trzy warstwy materiału gęstym, ozdobnym ściegiem.

IMG_4834

Ostatnie zdjęcie bardzo mi się podoba, choć to tylko impresja bieżnikowa ;)

Ten bieżnik patchworkowy niebawem będzie dostępny w moim sklepiku www.szyciowisko.pl, oraz na Artillo (wejście z bloga) Zapraszam serdecznie! :)

Kolejny upalny, lipcowy dzień za nami. Ja spędziłam go na wykańczaniu zapowiadanej w poprzednim poście narzuty patchworkowej, na przyszyciu lamówki, na wciąganiu wystających końcówek nitek, a na koniec na jej sfotografowaniu. Teraz już mogę Wam ją pokazać :)

IMG_4752IMG_4754IMG_4751IMG_4776IMG_4722

Moim zdaniem to sielsko-romantyczny, letni patchwork. Taki trochę dziewczyński w swej urodzie ;)  Uszyłam go z bawełny w kwiatowe wzory, które podkreśliłam gęstym pikowaniem przez trzy warstwy materiału, co dodało narzucie ciekawej faktury.  Myślę, że letnią porą świetnie się sprawdzi jako oryginalna ozdoba tarasu lub werandy, ale będzie też pasował np. do dużej, drewnianej, ogrodowej huśtawki… :))

Ależ się rozmarzyłam… najwyraźniej wakacyjne klimaty się mnie trzymają :))

Bo tak naprawdę, to szyłam tę narzutę patchworkową z myślą o położeniu jej na łóżku. Pasuje na pojedyncze. Ma wymiary 216cm x 140cm  No i to chyba będzie łóżko dziewczyńskie… babskie i już! Babskie lato :))

IMG_4784IMG_4778 To ostatnie zdjęcie bardzo mi się spodobało, więc je również zamieszczam :) Przedstawia lewą stronę narzuty, prześwietloną zachodzącym słońcem od przodu. Pięknie to wygląda, prawda? ;)

Narzuta jest dostępna w moim sklepiku  i na Artillo.pl (wejście dostępne z bloga)

Pozdrawiam cieplutko wszystkich zaglądających do Szyciowiska!

Uzupełnienie :)

Uważny obserwator może zauważyć, że narzuta zmieniła nazwę. To już nie „Babskie lato”, teraz to „Górski Potok”. Nazwa zmieniona, bo narzuta za chwilę trafi do pary młodych, zakochanych w Górach i w sobie  ludzi :)

Wszystkiego Najlepszego Młodej Parze! :))