Kategorie bloga
Polecam
Odwiedź na Pintereście profil użytkownika Iwona Dziadura Szyciowisko Artystyczne.

Parę dni temu odwiedziłam miejsce, w którym spędziłam trzy ważne lata swojego życia. Okazja do tej podróży była smutna, ale to niezwykłe miejsce jak i spotkani ludzie sprawili, że pojawiło się też wiele miłych wspomnień oraz całe mnóstwo pozytywnych emocji… Dobrze było spotkać się po latach.               I chociaż wiele się przez ten czas zmieniło zarówno w życiu każdego z nas,  jak i w tym uroczym miejscu nad Pilicą, niedaleko Białobrzegów, to wspomnienia pozostały niezatarte…

Na zdjęciach lasy kozienickie i rzeka Pilica, której widok przez te lata towarzyszył nam na co dzień.

W drewnianym domku mieściła się niegdyś pracownia tkacka.

 

 

IMG_9301 IMG_9309IMG_9297IMG_9300IMG_9305IMG_9312

 

5 odpowiedzi na „Turno k/Białobrzegów

  • grazynkakk pisze:

    A czy wiesz, że Turno jest bardzo blisko nas? Mieszkamy na granicy powiatów: Kozienickiego i Białobrzeskiego. Przeprowadziliśmy się nad Pilicę 1 kwietnia 2011 r., a przyjeżdżaliśmy tu dużo wcześniej, gdy trwała budowa domu. Ta rzeka potrafi oczarować. Jestem zachwycona krajobrazem Pilicy, jej dzikością, meandrami. Od chwili przeprowadzki spaceruję nad nią prawie codziennie rano. To taka moja dawka siły na cały długi dzień. A mieszkamy tu dlatego, że zachwycił mnie zapach sosnowego, żywicznego powietrza, gdy pierwszy raz się tu pojawiłam, na obrzeżu puszczy kozienickiej.

    • admin pisze:

      Ojej! Faktycznie :) Namierzyłam Was w Googlach! Byłybyśmy więc niemal sąsiadkami! :))
      Lasy kozienickie i meandry Pilicy faktycznie są urzekające… wiem coś o tym! ;)
      Znalazłam też trochę zdjęć Macieja z Waszych stron, bardzo dobre fotografie! (pozdrawiam przy okazji! :)) Mnie niestety światełko nie sprzyjało, ale też się cieszę z tych paru fotek, które zrobiłam.
      Miła pamiątka. Dziękuję Grażynko za odwiedziny na moim blogu! Pozdrawiam serdecznie!

  • grazynkakk pisze:

    Dziękujemy za pozdrowienia i my też serdecznie Cię pozdrawiamy. Jeślibyś kiedyś znowu dotarła w te strony, nie omieszkaj się odezwać i odwiedzić nas:) Byłoby nam bardzo miło:) A powiedz mi proszę, czy w tym domku, który jest na fotografii, to była Twoja pracownia tkacka?

    • admin pisze:

      Dziękuję serdecznie za przemiłe zaproszenie! :)) Może… kiedyś… na pewno z radością!:)))
      Wiesz, w Turnie mieścił się kiedyś Uniwersytet Ludowy i tam przez dwa lata uczyłam się tkactwa pod okiem zacnego grona pedagogicznego :)
      A potem dostałam propozycję, aby tam zostać jeszcze przez rok, już w roli instruktora. Oczywiście zostałam!
      Teraz wszystko się tam zmieniło. Przy ogromnych zainwestowanych środkach powstał katolicki ośrodek Emaus.
      Z dawnego, siermiężnego i klimatycznego miejsca pozostała… Pilica ;)
      (A z drugiej strony, gdyby nie ta inwestycja, pewnie oglądała bym tam ruinę, więc dobrze się stało, że pojawił się inwestor)
      Ten drewniany domek jako jedyny pozostał w stanie niezmienionym przez te wszystkie lata, dlatego uwieczniłam go sobie na fotce.
      Jest jeszcze obok drugi, bliźniaczy, w którym mieściła się pracownia ceramiczna.
      Domki były zamknięte, więc w środku nie byłam. Chyba są teraz miejscami do spania.
      Pytałaś, czy to moja pracownia… w pewnym sensie tak ;) Ale współdzielona z fantastycznymi ludźmi! :))

  • grazynkakk pisze:

    Są takie miejsca, do których chcielibyśmy wracać niezmienionych. Ale z biegiem lat następują zmiany i na to nie mamy wpływu. Tak musi być. Na szczęście te miejsca pozostają w naszej pamięci takie, jakie nas urzekły i to jest cenne:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge